27. Najgorsze sposoby na zerwanie.


Zbliżają się walentynki, ostatnią notkę poświęciliśmy prezentom na tę okazję. Jednak nie wszyscy są szczęśliwie zakochani, niektórzy z Was być może nie trawią tego święta. Dlatego też dzisiaj postanowiliśmy opublikować notkę antywalentynkową ;) Tematem jej jest sztuka zrywania, czyli...

5 najgorszych sposobów na zerwanie z dziewczyną


1. Przez portale społecznościowe

Zerwanie przez facebooka, twittera lub przez GG to prawie jak przez sms, ale bardziej boli emocjonalnie, w końcu jej wszyscy znajomi to widzą. Nietylko z niej zrobimy pośmiewisko ale także i z siebie, ponieważ co o nas jej koledzy i koleżanki powiedzą ? Nie mamy jaj żeby z nią zerwać face to face. Można jeszcze bardziej wersję hardocorową wybrać, ustawić status w związku na "wolny". Ewentualnie jak chcemy wyjść na tak zwanego gentelmena możemy napisać w komentarzu dlaczego podjeliśmy taką decyzję, a nie inną. Ale raczej nie polecam takiego sposobu zerwania, nawet jeśli zaczniemy od "w separacji".

2. Miejsce publiczne

Jest to bardzo dobry sposób na zerwanie z niechcianą osobą. Zabierzmy drugą połówkę do restauracji, powiedzmy żeby ona ubrała sie ładnie a Ty ubierz się byle jak, tak aby tylko do restauracji wpuścili, jak już usiądziesz z nią do stolika, zacznij smarkać w rękaw, mlaskać, jeść palcami, to nie dość że ona z Tobą zerwie to jeszcze na dodatek, to nie my wyjdziemy na głupka, ale jej nas będzie przykro i pomimo zerwania z nami, ona będzie dla nas przyjacielsko nastawiona, więc jest to dobry sposób, aby nie stracić swojej ukochanej, której się nie kocha, jako osoby przyjacielskiej. Szczególnie polecam ten motyw, kiedy obawiamy się o własne życie. Kobiety są tak bardzo nieprzewidywalne, kiedy popadną w złe emocje... ale na szczeście nie wszystkie, więc jak mamy wybór to zróbmy to tak, aby stało się to bez obecności świadków. 

3. Walentynki

14 lutego - wielkie święto dla zakochanych - nie jest dobrym pomysłem. Zapamiętajcie raz na zawsze, że w walentynki się nie zrywa, no ale są wyjątki i jeśli chcemy, aby dana osoba się od nas odczepiła to zróbmy to w dzień, który jest najbardziej nieodpowiedni do tego. Bo przeciez ona się tego nie spodziewa. Rok mamy na tyle długi, że możemy wybrać inny dzień, ale jak ktoś lubi być wredny, to czemu nie. Po drugie nie każdy lubi walentynki, i nie musi wtedy prezentu kupować. Więc to jest główny powód, dla którego lepiej zerwać 14 lutego, a naprzykład nie za 2-3 dni. Z drugiej strony musimy się zastanowić, czy nie zespujemy dziewczynie/kobiecie raz na zawsze tego dnia. O tym też warto pomyśleć.

4. Ignorowanie

Nieodbieranie telefonów, nieodpisywanie na sms i mówienie nie mam czasu, albo nie chce mi się, nie dawanie żadnego znaku życia, na pewno spodowuje to, że dziewczyna zacznie się zastanawiać, że coś jest nie tak. Zazwyczaj jednak druga osoba dowiaduje się od znajomych, że ze sobą zerwaliśmy. Również bycie chamskim niszczy uczucie które jest między nią a Tobą, bo raczej w drugą stronę już nie bardzo. To nie jest dobre - jeśli nie chcemy z nią być, powiedzmy jej o tym, krótka piłka, a nie zwodzenie. Bo ta osoba dalej ma jakieś nadzieje, że będziemy razem, po drugie według mnie to też takie marnowanie czasu, bo jeśli ona może miała kogoś na oku, kto byłby lepszy od nas to dlaczego mamy zwodzić np. pół roku albo nawet i dłużej bo i tak też się zdaża? To już lepiej powiedzieć "przepraszam, nie czuję nic do Ciebie" niż zwodzić kobietę.

5. Zdrada/Nowa partnerka

Z życia wzięte: mój znajomy miał dwie dziewczyny i nie wiedział jak z jedną z nich zerwać, obie przychodziły do niego do mieszkania no i za każdym razem zmieniał zdjęcia, gdy przychodziła Pani A to wtedy wystawiał zdjęcia z Panią A, gdy przychodziła Pani B zmieniał na zdjęcia z Panią B. Pewnego razu zapomniał zmienić zdjęcia i co się okazało ? Pani A odkryła że jej niby ukochany "grzeczny" facet ma dwie Panie. I jaki z tego wniosek ? Nie miał już żadnej, jak Pani B również się o tym dowiedziała. Tu akurat zadziałało w inną stronę ze względu na to, że miał dwie na raz. Ale kobieta przeważnie jak przyłapie faceta na zdradzie to już go rzuca, ale mowa tutaj o specjalnej zdradzie, aby kobieta nas rzuciła.

Podsumowując jeśli chcemy zerwać z dziewczyną, zachowajmy się jak mężczyźni powiedzmy jej to prosto w twarz, a nie serwujmy jej terapii wstrząsowej.


5 najgorszych sposobów na zerwanie z chłopakiem.


1. Daj mu w kość

A co tam, czemu się nie poznęcać trochę nad facetem? Zachowuj się, jakby Cię demon opętał, krzycz, gryź, fochaj się za każdą głupotę. Niech wie, że coś się święci. Co z tego, że wiesz już od dawna, że nic do niego nie czujesz? Kto by się oparł małemu show? Przecież samo zerwanie boli za słabo! Trzymaj go przez kilka miesięcy w niepewności, niech się stara, odchodzi od zmysłów, a Ty w najmniej odpowiednim momencie powiedz 'to koniec'.


2. Podczas oświadczyn

Udawaj przez cały związek, że wszystko jest okej. Nigdy nie rozwiązujcie wspólnie żadnych problemów, udawaj jakby ich w ogóle nie było. Rozkochaj go w sobie do szaleństwa. Dopiero, gdy chłopak postanowi wykonać ten wielki krok, postara się dla Ciebie i zada pytanie "czy wyjdziesz za mnie?", Ty spokojnie odpowiedz mu "nie" i zacznij wypominać wszystko, co Ci tylko przyjdzie do głowy. Niech wie, że nie zasłużył na Ciebie i że masz swoje powody do takiej odpowiedzi.



3. Poprzez zazdrość

Spróbuj częściej rozmawiać z kolegami, najlepiej nie przestawaj nawet na spotkaniach z lubym. Flirtuj z każdym, bez przerwy. Niech Twój facet wie, co traci. Każdy Cię chce, podrywa, a on już zaraz trafi do kosza, jak zużyta zabawka. Chłopak zacznie odchodzić od zmysłów, wkurzać się, że nie poświęcasz mu czasu, a z innymi rozmawiasz bez przerwy. Idealnie! Pomęcz go tak jakiś czas i dopiero, gdy już będzie na skraju wytrzymałości i sam postanowi zakończyć związek, rzuć mu prosto w twarz "już od dawna nic do Ciebie nie czułam".


4. Przy jego kumplach

Chcesz, żeby facet dał Ci święty spokój? Zerwij z nim przy jego kolegach. Skuteczność gwarantowana, oni nie dadzą mu spokoju na kolejne miesiące - w szczególności, gdy podczas tego procederu, zaczniesz wyciągać największe brudy związku. Dobrze by było, jakbyś też na zakończenie dowaliła, że jego mały przyjaciel w łóżku nie jest w stanie zadowolić żadnej kobiety. No i że wszystkie orgazmy udawałaś. Koniecznie!


5. Przedstaw go swojemu chłopakowi

Po co czekać? Nie czujesz już nic do niego? Nie zrywaj! Poderwij najpierw innego i dopiero, jak będziesz już zakochana w innym, to powiadom o tym swojego chłopaka. Tylko uwaga - ważny jest również sposób, w jaki to zrobisz. Najlepiej będzie, jak umówisz się z nim na mieście i przyjdziesz na spotkanie z nowym wybrankiem. Przedstawisz ich sobie i powiesz, że od dawna nie iskrzyło, a on wspierał Cię i się zakochałaś. Na jakiekolwiek zarzuty zdrady i tym podobnych, masz odpowiedź gotową obok siebie, np. "gdybyś był, jak mój nowy chłopak, to bym nawet nie szukała innego! Powinieneś brać od niego lekcje, jak traktować kobiety!"


Powyższe punkty pokazują najgorsze sposoby na zerwanie, zatem nikomu nie życzę przeżycia czegoś takiego. Nie bierzcie również z nich przykładu. No chyba, że chcecie pokazać, jak bardzo chłopak zmarnował czas, podczas którego był z Wami i jak bardzo był zaślepiony, będąc z kobietą bez serca.



Jak uważacie, jaka metoda zerwania jest najgorsza? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach :)