13. Zakazane filmy.


Z okazji wybicia setnego komentarza na blogu, postanowiłam w ramach podziękowania napisać dodatkową notkę.
Bardzo nas zmotywowaliście do działania Waszymi opiniami! Dziękujemy! :)

Przejdźmy jednak do głównego tematu notki... Tym razem pan Black ma urlop od pisania, gdyż nie ogląda tego typu filmów. Ja jednak, jako nieustraszona miłośniczka horrorów, często szukam dodatkowych wrażeń. Kiedyś natknęłam się przypadkiem na taki typ filmów, które w niektórych krajach są nawet zakazane. Oczywiście, wrodzona ciekawość nie pozwoliła mi przejść obok nich obojętnie, musiałam je sama obejrzeć i ocenić. Wiele razy czytałam o nich opinie przed seansem - jeżeli większość była typu 'nie dałem/am rady obejrzeć całości', to akceptowałam wyzwanie. Uważam, że każdy film jest do obejrzenia (pomijając tak nudne, że zaśniemy w trakcie ;) ). Zaintrygowana komentarzami, muszę zawsze przetestować, czy dany film jest faktycznie tak mocny, czy może ludzie mają zbyt słabą psychikę i podniecają się byle czym. Poniżej przedstawiam listę kilku takich filmów.
UWAGA Nie zabieraj się do oglądania ich, jeżeli nie dałeś/aś rady obejrzeć "Ludzkiej Stonogi". Te filmy są znacznie mocniejsze.



Zakazane filmy


1. Srpski Film


Film opowiada historię byłej gwiazdy filmów porno. Dostaje on propozycję zagrania w jeszcze jednym filmie, na co nieświadomy aktor się godzi. Gdy jednak dowiaduje się, że mowa tu o pedofilii, nekrofilii i innych obrzydliwościach, jest już za późno - dosypali mu odpowiednich środków, przez co jego umysł płata mu figle. Było to powodem powrotu na plan filmowy, a to, co tam się dzieje, to jest już naprawdę ostra jazda bez trzymanki - w szczególności na końcu, gdy angażują w projekt jego rodzinę. Mimo, że oglądałam ten film kilka ładnych lat temu, to dalej pamiętam dokładnie te końcowe sceny, gdy nieświadomy bohater gwałcił własną rodzinę. 
Po premierze film uzyskał duży rozgłos, ze względu na ukazanie gwałtów, pedofilii i nekrofilii. Serbska krajowa prokuratura wszczęła śledztwo, aby upewnić się, czy film nie narusza prawa. Badane były elementy przeciwko moralności seksualnej oraz kwestia ochrony nieletnich. Decyzją sądu film nie został opublikowany w San Sebastián i został zakazany w Norwegii po dwóch miesiącach sprzedaży z powodu naruszenia artykułów 204a i 382 norweskiego kodeksu karnego.

2. Cannibal Holocaust


Ten film, pomimo wielu mocnych scen (podpalenie wioski, gwałty, zabójstwa, upokorzenia), posiada głębokie przesłanie. Tak, tak, to nie żart. No ale od początku - grupa filmowców starała się nakręcić dokument o plemionach zamieszkujących amazońską dżunglę, jednak z wyprawy nie wrócili. Na miejscu została znaleziona jedynie ich taśma.
Dzikusy - tak można w skrócie podać powód ich zaginięcia. Nie tyczy się jednak tej grupy, którą byśmy o to podejrzewali. Okazało się, że filmowcy czuli się w dżungli bezkarni i wykorzystywali to na każdym kroku. Wyrządzali ogromną krzywdę ludziom z tych plemion, aż w końcu sprawiedliwość ich dopadła. Morał z tego taki, że cywilizowani ludzie potrafią być gorsi niż najdziksze zwierzęta i to ich należy się obawiać najbardziej. Wystarczy dać im wolną rękę, bez obaw o konsekwencje, a od razu pokażą swoją prawdziwą naturę.
Film zakazany w kilkunastu krajach, także w rodzimych Włoszech.

3. Funny Games


W tym filmie na próżno szukać tak brutalnych scen, jak w poprzednikach. Nie oznacza to jednak, że jest słaby. Wręcz przeciwnie, zmusza on bowiem do refleksji i zadania sobie pytania - czego oczekujemy od takich filmów i po co?
Na początku wszystko zaczyna się łagodnie. Rodzina wyrusza do domku letniskowego nad jezioro. Tam poznają młodzieńców, którzy sprawiają wrażenie bardzo miłych, lecz nieogarniętych. Po pewnym czasie okazuje się jednak, że są to psychopaci. Więżą rodzinę oraz torturują ją psychicznie i fizycznie. W całą grę zamieszana jest jeszcze jedna, najważniejsza tu osoba - sam widz. Gdy ma dojść do brutalnych scen, film się zatrzymuje, a bohaterowie zwracają się do widza z pytaniem, czego od tej sceny oczekuje, co mają zrobić. Przy jednej ze scen, która mogła być krwawym zakończeniem filmu, jeden z psychopatów pilotem cofa czas. Jest to najważniejsza scena, która pokazuje, czego oczekiwał widz od filmu. Dzięki temu zabiegowi, reżyser chciał uwypuklić dziwnie działający motyw w rzeczywistym świecie - fascynacja brutalnością i okrucieństwem.
Ten film może i nie jest zakazany, ale myślę, że powinien mieć w tym spisie swoje miejsce, ze względu na zdrowe przesłanie.

4. Salo, czyli 120 dni Sodomy


To, co się dzieje w tym filmie, jest naprawdę mocne. Nikt z delikatną psychiką nie powinien się za tę pozycję w ogóle brać. Nie wiem nawet, jakimi słowami to opisać, więc po prostu przytoczę słowa z Wikipedii:
Ostatni film reżysera Piera Paolo Pasoliniego zrealizowany w 1975, luźno oparty na powieści Markiza de Sade pt. 120 dni Sodomy czyli szkoła libertynizmu, z akcją umieszczoną w innych realiach historycznych. Jest wyjątkowo kontrowersyjny ze względu na drastyczne sceny, obsceniczne ujęcia, naturalistyczne pokazanie sadyzmu, przemocy i całego wachlarza seksualnych dewiacji i tym samym zakazany w 40 krajach, a jego oryginalną wersję wyświetlono wyłącznie w Japonii. Ekranizując dzieło francuskiego pisarza, przeniesiono akcję w czasy II wojny światowej doWłoskiej Republiki Socjalnej (1943-1945) w rejonie Salò. Dzieło można interpretować jako krytykę włoskiego faszyzmu lub ogólniej – totalitaryzmu.
Swoją drogą, jeżeli jesteście zainteresowani postacią Markiza de Sade, to polecam film "Zatrute Pióro", naprawdę warto obejrzeć.

5. Melancholie der Engel


Szczerze? Nic dziwnego, że na Filmwebie nie ma zarysu fabuły - ten film po prostu jej nie posiada. Oglądając go, miałam wrażenie, że kolejne sceny nie mają ze sobą nic wspólnego, poza bohaterami. Jakby ktoś się spytał, jakie sceny są w tym filmie, odpowiedziałabym pytaniem: jakich scen w nim nie ma? Nie mam pojęcia, jak go opisać. Ten film jest na to zbyt chory, Nie ma całkowicie żadnego przesłania, celu, Jest nudny jak flaki z olejem (nie, cofam to, przepraszam. To by była obraza dla flaków!). Reżyser postanowił co jakiś czas wybudzać z głębokiego snu widza, dodając naprawdę chore sceny, w których znalazło się chyba wszystko, co możliwe. Do pewnego momentu czekałam na rozwój wydarzeń, później już tylko przejrzałam film, przewijając część bezsensownych scen.
Nie polecam.


Myślę, że 5 filmów na razie wystarczy. Co o nich myślicie? Odważylibyście się je obejrzeć, a może już próbowaliście? Podzielcie się ze mną swoimi opiniami :)
Znacie jakieś inne filmy tego typu?
Zapraszam do dyskusji na ich temat w komentarzach :)



PS Następna notka będzie już standardowo w najbliższy piątek :)