4. Naga prawda o przyłapaniu!



Wiele razy się słyszy, że para została nakryta na niecnych poczynaniach. Zazwyczaj się z tego śmiejemy, niekiedy powstają również filmiki, gdzie widzimy taką dwójkę. Dopóki problem nas nie dotyczy, to z przyjemnością oglądamy wpadki innych. Co jednak zrobić, gdy sami zostaniemy przyłapani? Wówczas już nie jest nam tak do śmiechu niestety... 
Postanowiliśmy przedstawić wam nasze drobne podpowiedzi (jak zwykle podzielone na zdanie Pani i Pana Black): 

1. Najlepiej udawać, że się nic nie stało.

Ważnym jest, by zachować zimną krew. Nie ma co panikować - co się stało, to się nie odstanie. Stres, unikanie kontaktu wzrokowego i tym podobne objawy tylko was zdemaskują. Jeżeli będziecie pewni siebie, to unikniecie niezręczności w kontakcie.

2. Rodzic też człowiek!

Pamiętajmy, że nasi rodzice nie są głupi i wiedzą, co w trawie piszczy. Zapewne od dawna domyślali się, że siedząc pół dnia z chłopakiem w pokoju, nie gracie cały czas na konsoli, czy nie oglądacie filmów dokumentalnych. Nikt nie jest święty. Rodzice też kiedyś byli młodzi i również mogą mieć swoje za uszami.

3. Nie dajmy się zwariować, jesteśmy dorośli!

Okej, bycie przyłapanym w każdym wieku nie jest niczym przyjemnym. Zawsze jest to krępujące doświadczenie i nic się na to nie poradzi. Nie ma się co jednak tym zamartwiać. Warto sobie wówczas przypomnieć, że jesteśmy dorośli. Mamy już odpowiedni wiek i niczego niedozwolonego nie robimy. Seks jest czymś naturalnym w związku i nie ma się czego wstydzić.

4. No ale o co tyle krzyku?

Jakby się nad tym zastanowić, to wiele osób w Waszym wieku ma już dzieci i z każdym rokiem tych osób przybywa. Dlaczego macie się wstydzić tego, że Wam się w związku (i łóżku) układa? Jakoś inni wstawiają zdjęcia swoich pociech na portalach społecznościowych i wszystko jest w porządku, a przecież bocian im tych dzieci nie przyniósł. Czemu akurat Wy macie czuć się źle z tym, że rodzice dowiedzieli się, co robicie za zamkniętymi drzwiami? Konsekwencji Waszych czynów jeszcze nie zaznaliście, więc martwić się nie mają o co. A nawet jeśli test wykaże dwie kreski, to również nie ma powodu do obaw. Kochacie się, jesteście razem, więc sobie jakoś poradzicie.

5. Trochę więcej dystansu!

Tuż po zostaniu przyłapanym, człowiek dostaje małpiego rozumu. Nie bardzo wie, co ma robić, dlaczego i po co. W głowie myśli wrzą. Istny Armageddon. Przydałby się wówczas kubeł zimnej wody wylany na głowę. Gdy dwie osoby wariują z tego samego powodu, wówczas jest jeszcze gorzej. Tutaj przydałby się napis z typu "keep calm...". Bo po co to wszystko? W tej jednej chwili jest Wam głupio. Pierwszy kontakt z rodzicami może być krępujący i trudny, ale im większe poczucie winy i wstyd, tym gorzej! Obie strony wówczas nie wiedzą, jak się zachować i jest istna katastrofa. Być może, rodzice widząc taką reakcję, zaczną temat drążyć i będąc na wygranej pozycji, wzbudzą w Was jeszcze większe poczucie winy. Poczujecie się jak w przedszkolu i po ich wykładzie powiecie "już więcej nie będziemy, będziemy grzeczni". Jeżeli jednak nie dacie sobą manipulować i zachowacie spokój, to Waszym rodzicom będzie głupio, że weszli i Wam przeszkodzili i to oni nie odważą się pisnąć słówkiem o zaistniałym incydencie.
Za kilka dni sami będziecie się śmiać, że w ogóle to wszystko się zdarzyło.


Poniżej również 5 rad, tym razem od Pana Black:


1. Komentowanie

Czy osoby, przez które zostaliście przyłapane są liberalne? Jeśli rodzice, dziadkowie albo inne istoty ludzkie, które nakryły nas na igraszkach i w żartach powiedzą nam "Chyba musimy kupić nowy telewizor - ten ledwo Was zagłuszył" oznacza to, że są liberalne i zapewne same to robiły, co oznacza, że są tolerancyjne i wyrozumiałe. Oczywiście może obejść się bez komentarza albo możemy usłyszeć, szczególnie od zatroskanych matek, całą litanię.


2. Strach wyjścia z pokoju

Kiedy już nas przyłapano to najgorszy jest strach wyjścia z pokoju, co na to powiedzą rodzice, no ale z drugiej strony, to co mam się powstrzymywać jak mam ochotę? Wszystko jedno, taka moja natura jak i każdego innego młodego człowieka. Ciężko jest się powstrzymać. W niektórych przypadkach, jak coś leci w telewizji o seksie to może wystąpić obawa, że wspomną coś na ten temat o nas.

3. „Może mnie nie zauważyli jak weszłam/wszedłem, kiedy oni to robili…”

Ostatnio moi znajomi opowiadali, że zostali przyłapani. Wieczór, rodzice siedzą w salonie, muzyka w pokoju kochanków leciała no i natura wzięła górą. Po czasie nagle wchodzi mama, a w zasadzie zauważali, że tylko drzwi się zamykają. Na szczęście widziała tylko tyłek kochanka. Od tej pory oczywiście trauma została i już nie szaleją w domu, gdy są rodzice. Matka dziewczyny nie poruszyła tego tematu, a weszła tylko dlatego, aby zaprosić na wspólną kolację przy dużym stole...


4. Poszlaki

Rodzice w pokoju obok. 
- kochanie masz ochotę na seks?
Nie raz słyszymy coś takiego od naszej drugiej połówki. No ale przecież są Twoi rodzice za ścianą, a co jak nas nakryją ? Po wszystkim, po odetchnięciu ,wychodzimy z pokoju i np. idziemy porozmawiać z rodzicami. Siedzimy, rozmawiamy, a tu nagle patrzymy, że mamy plamę na spodniach w okolicach krocza. Pierwsze myśli, które nam przychodzą do głowy, to "pewnie widzieli, ale wstyd". Jakie wybralibyście wyjścia w tej sytuacji ? Piszcie w komentarzach!


5. Gdy jest już po wszystkim


Czy nieraz zdarzyło nam się używać w trakcie seksu żeli intymnych ? Skończony seks, wszystko pięknie, nikt nas nie przyłapał, ale…. Używaliśmy żelu, zapomnieliśmy schować, wchodzi rodzic do pokoju i pierwsze co widzi – no pięknie, przyłapano nas . Druga sytuacja, to kiedyś znajomy mi opowiadał, że trzymał prezerwatywy za obrazkiem na komodzie, wchodzi jego ciocia, bierze go do ręki, aby obejrzeć i patrzy na paczkę gumek. Ponoć tak szybko jak wzięła do ręki, to odłożyła ten obrazek i czerwona wyszła z pokoju.  




A Wy jakie byście mieli rady dla przyłapanych osób? Zdarzyło Wam się coś takiego? Piszcie w komentarzach!
PS Dobrym sposobem na uniknięcie niezręcznych sytuacji jest przygotowanie tabliczki do wywieszenia na drzwiach (np. z podpisem "Uwaga, teren objęty trzęsieniem ziemi. Nie wchodzić!"). W każdej chwili będziecie mogli po nią sięgnąć i wykorzystać.
UWAGA! Sposób ten działa jednak tylko w przypadku luzackich rodziców ;)